Tygrysy i Motyle w Bolimowie i nie tylko

20190509_125417
Dolina Skrzatów
20 maja 2019
20190517_115933
Festiwal Piosenki w Głownie
20 maja 2019

Tygrysy i Motyle w Bolimowie i nie tylko

IMG_20190515_114927

Lubimy takie wycieczki

W ubiegłym tygodniu w ramach projektu Wspierać, Przeżywać, Kształcić gupa Tygrysków wraz z Motylkami wybrała się do Bolimowa. Bolimów jest osadą o bardzo starych tradycjach garncarskich.
Produkcja naczyń glinianych stanowiła przez dziesiątki lat jedno z głównych zajęć miejscowej ludności. Niegdyś było tu nawet około 20 warsztatów garncarskich, natomiast do dnia dzisiejszego dotrwał tylko jeden, a mianowicie Warsztat Garncarski Rodziny Konopczyńskich.
Ten warsztat posiada 200 letnią tradycję wytwarzania naczyń z gliny oraz wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i dorosłymi podczas imprez kulturalnych, rozrywkowych, pikników rodzinnych. Podczas wizyty u garncarza nasze Tygryski i motylki zapoznały się ze specyfiką jego zawodu, podpatrzyły sposób toczenia glinianych naczyń, usłyszały legendy i opowieści związane z Bolimowem oraz samemu spróbowały trudnej sztuki "lepienia garnków".
Po emocjach z tym związanych nasi mali Garncarze zregenerowali siły posilając się kiełbaską z ogniska oraz przepysznym żurkiem zabranym z Naszego przedszkola.
Po Warsztacie Garncarskim przyszedł czas na wycieczkę do Muzeum Rodziny Brzozowskich w Sromowie, które mieści się aż w czterech budynkach, otoczonych rozległym ogrodem. Już na początku zwiedzania zostaliśmy powitani przez łowicką parę, która podaje rękę przybyłym gościom.
Po przekroczeniu progu pierwszego budynku zobaczyliśmy sceny tematyczne, na które składa się ponad 400 ruchomych rzeźb. Zobaczyliśmy tu szopkę Bożego Narodzenia, procesję Bożego Ciała czy też poczet polskiej husarii, rybaków nad Bzurą i wesele łowickie. Nad naszymi głowami wisiały kolorowe „Pająki”, które w chatach łowickich zastępowały żyrandole, a na ścianach mogliśmy podziwiać łowickie wycinanki, tworzone od dziesięcioleci z kolorowego papieru.
Drugi budynek przywitał nas zestawieniem polskich sportowców, którzy są częścią sceny „Cztery Pory Roku”. Kamil Stoch oddaje swój mistrzowski skok, tuż za nim po skoczni mknie Adam Małysz, a obok nich macha do nas Justyna Kowalczyk i Zbigniew Bródka. W drugim budynku zobaczyliśmy także kolekcję łowickich, ręcznie malowanych skrzyń posagowych i rzeźby naturalnej wielkości w stroju ludowym.
Pozostałe dwa budynki to miejsca, gdzie znaleźliśmy kolekcję powozów konnych, w tym okazałych bryczek i wolantów. Nasze Przedszkolaki mogły uruchomić niektóre figurki za pomocą drewnianych korbek. Po tak wspaniałym dniu, aż żal było wracać...…